niedziela, 28 lutego 2016

28. lutego: Dzień Kalevali

Obrona Sampo / Akseli Gallen-Kallela / Wikipedia
Elias Lönnrot (1802–1884) poeta, lingwista, lekarz. Zafascynowany fińskim folklorem wędrował po kraju, zwłaszcza po Karelii, będącej kolebką fińskiej tradycji. Zebrane tam (choć mówi się także, że część sam wymyślił) pieśni ludowe wydał w ich oryginalnym brzmieniu w 1835 roku – dzieło to zwane jest Starą Kalevalą. Nowa Kalevala, to, co obecnie funkcjonuje jako fiński epos narodowy, jest uzupełnioną i ujednoliconą wersją starego dzieła. Lönnrot przyczynił się znacząco do podkreślenia kulturowej odrębności Finów, którą dowodził powołując się na posiadanie własnej, oryginalnej mitologii.


Kalevala stanowiła sporą pożywkę dla kształtującego się w Finlandii nacjonalizmu, chociaż silniej zadziałała w XX wieku na inteligencję fińskojęzyczną, która ochoczo powracała do twórczości ludowej. Narodził się wówczas w sztuce nurt zwany karelianizmem, którego tematem przewodnim stały się motywy z Kalevali. I tak, w dziedzinie malarstwa do eposu chętnie nawiązywał Akseli Gallena-Kallela, w poezji - Eino Leino, a w muzyce - Jean Sibelius. Do dziś Kalevala jest źródłem niewyczerpalnych inspiracji również w sztuce współczesnej –  muzyce współczesnej (bardzo polecam wczesną twórczość zespołu Amorphis), filmie, komiksie. Fińskie firmy przyjmują nazwy związane z Kalevalą (np. Sampo), a sami Finowie noszą wciąż imiona rodem z tego eposu.

O samej Kalevali i jej oddziaływaniu na naród fiński, ciekawy artykuł napisał Łukasz Sommer: "Szamańska pieśń działacza" (Tygodnik Powszechny, nr 15/2003), tekst jest dostępny online.

Za Konsulatem Honorowym Republiki Finlandii w Toruniu, zapraszam również do wędrówki po wirtualnej Fińskiej Galerii Narodowej. No i oczywiście do lektury samego eposu!


piątek, 26 lutego 2016

DIY: Prezent urodzinowy

Jak na Finoluba przystało, wtrącam swoje trzy niebiesko-białe grosze praktycznie wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe. Nie inaczej było i w tym przypadku. Prezenty dostawać lubi chyba każdy, a te oryginalne to już na pewno, bo najbardziej zapamiętuje się przecież te niebanalne. Właśnie taki dodatkowy prezent stworzyłam z siskoni dla äitini :)
I nie omieszkałam swojego finolubnego akcentu wtrącić.


Prezent to zbiór pozytywnych myśli, inspirujących/śmiesznych cytatów. Co widać na załączonym obrazku, inspiracji szukałam także w mądrościach rodem z samej Doliny. 

Do jego wykonania potrzeba karteczek dowolnego rodzaju i pojemnika na ich przechowywanie. Każdy cytat jest zapisany na karteczce, którą później należy złożyć (lub zrolować, jak kto woli). Ilość karteczek jest oczywiście dowolna, ale ciekawym pomysłem jest to, by ta liczba coś oznaczała (np. wiek solenizanta). Samo wykonanie nie trwa długo - u mnie najbardziej czasochłonne okazało się wyszukanie odpowiedniej liczby cytatów... Kiedy wszystko jest gotowe, można taki słoik solenizantowi wręczyć, z zastrzeżeniem, że czyta tylko jedną karteczkę dziennie. Dzięki temu radość z prezentu trochę się w czasie przedłuży ;)

czwartek, 25 lutego 2016

Najbliższe wydarzenia dla Finolubów

Dzień Kalevali cz. I. 25.02.2016 (czw.), g. 1630 - Domki fińskie, Jazdów, Warszawa
- w programie kantele i odczyt fragmentu Kalevali.
Dzień Kalevali cz. II. 01.03.2016 (wt.), g. 1730 - Wydział Neofilologii UW, Warszawa
- projekcja filmu, dyskusja panelowa.

Drzwi Otwarte Językoznawsta. 27.02.2016 (sob.), od g. 12 - Collegium Novum UAM, Poznań
- w programie lekcja j. fińskiego o g. 13.

Fiński Design. 10.03.2016 (czw.), g. 18 - Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu, Toruń
- prelekcja.

Niezwykłe przypadki języków ugrofińskich / Lekcja j. fińskiego, 12.03.2016 (sb.), g. 12-16 (lekcja fińskiego o 13),  Towarzystwo Polska-Finlandia, Jazdów 10/8, Warszawa.

"Listy" Tove Jansson. 18.03 (pt.), g. 17.30 - Towarzystwo Polska-Finlandia, Jazdów 10/8, Warszawa.
- spotkanie z Justyną Czechowską, tłumaczką oraz promocja książki.

wtorek, 23 lutego 2016

PFZ: Mikä sinua vaivaa?


Mikä - co
sinua - partitiivi od sinä - ty = tobie/ci
vaivaa - 3. os. l. poj. od vaivata - kłopotać, trapić, dolegać.

Co ci jest? Co ci dolega? 
- pytanie zarówno o stan fizyczny jak i psychiczny.

poniedziałek, 15 lutego 2016

Idiomy, przysłowia i powiedzenia

Zainspirowana pewnym filmikiem, w którym Amerykanim próbuje odgadnąć znaczenia fińskich idiomów, postanowiłam poruszony temat nieco zgłębić. 


Polskojęzycznych źródeł jest niestety jak jak na lekarstwo, ale za to znalazłam kilka pokaźnych zbiorów idiomów, przysłów i powiedzonek z tłumaczeniami na angielski. Przeglądając dostępne materiały, od razu w oczy rzuca się rzywiązanie Finów do natury i sauny (jakżeby inaczej... ;)). Niektóre idiomy są zupełnie dziwaczneheittää yrjöt - co po polsku znaczy dosłownie 'rzucać Jerzymi' (Yrjö to fiński odpowiednik Jerzego), a przenośnie oznacza 'wymiotować'; śmieszne: olla kuin perseeseen ammuttu karhu - być jak niedźwiedź postrzelony w tyłek (tłumaczy się samo przez się); dobrze znane też w j. polskim lub podobne np.;

Ei yksi pääsky kesää tee - [dosł.] jedna jaskółka nie czyni lata -> [pl] jedna jaskółka wiosny nie czyni
Hädässä ystävä tunnetaan - w potrzebie poznaje się przyjaciela -> prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Parempi pyy pivossa kuin kaksi oksalla - lepszy jarząbek w dłoni niż dwa na gałęzi -> lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.
Takoa silloin kun rauta on kuuma - kuj wtedy, gdy żelazo gorąbe -> kuj żelazo, póki gorące.
Aikainen lintu madon nappaa - wczesny (poranny) ptak łapie robaka -> kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje
Tappaa kaksi kärpästä yhdellä iskulla - zabić dwie muchy jednym uderzeniem -> upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. 

Moje ulubione, często powtarzane na lekcjach fińskiego. Dosłownie - jestem na podwórku... tzn. jestem zdezorientowana i nie rozumiem.

Jeśli jesteście ciekawi i chcecie więcej, odsyłam do tych źródeł:

* tłumaczenia na polski *

* tłumaczenia na angielski *

niedziela, 14 lutego 2016

14. lutego: Ystävänpäivä

Walentynki, Dzień Zakochanych. Z tym powszechnie kojarzy się dzień 14. lutego. W Finlandii jest to także dość wyjątkowa data, z tym, że celebruje się tam przyjaźń. Kartki z życzeniami, słodkości i drobne upominki wręcza się więc nie tylko swoim drugim połówkom, ale także przyjaciołom i znajomym. 

Przy tej okazji dziękuję Wam, Finolubom, Czytelnikom bloga i facebookowym Lubicielom, za to, że jesteście :)
Hyvää Ystävänpäivää!

środa, 10 lutego 2016

PFZ: Mikä tekee sinut onnelliseksi?



Mikä = co,
tekee - 3 os. l. poj. od czasownika tehdä - robić,
sinut - akkusatiivi od sinä - ty = cię/ciebie,
onnelliseksi - translatiivi od onnellinen - szczęśliwy.

Dosłownie: Co robi cię szczęśliwym? = Co sprawia ci szczęście?


niedziela, 7 lutego 2016

Skąd w fińskim tyle świń?!

Nie to, że fińska gramatyka podkłada mi ciągle świnie. Ostatnio moja "nauka" fińskiego polega na oglądaniu fińskojęzycznego Youtube'a. Tak, lepsze to niż nic. Jedna rzecz mocno mnie zadziwiła - dość często pojawiające się w wypowiedziach słowo sika, czyli świnia (Uwaga! Nie czytamy tego słowa jak polskie "sika" ;) i nie zmiękcza s)
Myślę sobie, o co chodzi? Świnia zwykle nijak pasowała do kontekstu, zaczęłam więc powątpiewać w moją zdolność słyszenia i rozumienia fińskiego ze słuchu. Okazało się, że niepotrzebnie! Otóż sika używane w języku potocznym jako przedrostek ma znaczenie inne niż to sympatyczne zwierzątko. Sika, jako prefiks, wzmacnia znaczenie słowa, przed którym stoi, znaczy więc mniej więcej tyle co "bardzo", "niezwykle", "zupełnie". I tak powstają wyrażenia typu: sikahyvä, sikasiisti, sikahieno, sikatylsä.... Dla mnie, miłośniczki świn, świnek i prosiaczków (a prosiaczek po fińsku to possu lub porsas), to na prawdę super sprawa :o) Swoją drogą zastanawiam się jaka jest geneza tego prefiksu i dlaczego akurat świnia?!


Niestety nie udało mi się tego jeszcze ustalić. Ale szukając informacji na temat roli świni w języku fińskim, dowiedziałam się jeszcze kilku ciekawostek. Istnieje coś takiego jak siansaksa - czyli dosłownie "j. niemiecki świni", a oznacza język obcy, który jest niezrozumiały, brzmi dziwnie, albo bełkot, niezrozumiałą lub niepoprawną mowę. Często mam wrażenie, że mój fiński to trochę taki siansaksa. No, ale skoro to język świń, jest mi z tego powodu zdecydowanie mniej przykro ;)

Świnia występuje też w powiedzeniu Älä osta sikaa säkissä - to odpowiednik polskiego "Nie kupuj kota w worku!". A świnka skarbonka to säästöpossu - säästö - oszczędność, pochodzi od czasownika säästää.

Sika jest to też pejoratywne i kolokwialne określenie policjanta albo osoby niechlujnej. Tę drugą można też określić mianem prosiaka - possu lub porsas. Syödä kuin sika, dokładnie tak jak w polskim zwrocie znaczy "jeść jak świnia". 

Świnie i prosiaki kojarzą się z bałaganiem, więc na koniec podrzucam Wam jeszcze sympatyczną bajkę o świńskiej rodzince, Mikä sika-sotku! Bajka oczywiście z morałem. Miłego czytania! 

P.S. Jeśli wiecie coś na temat pochodzenia prefiksu sika w języku potocznym, dajcie znać mi znać. Będę sika kiitollinen.