niedziela, 7 lutego 2016

Skąd w fińskim tyle świń?!

Nie to, że fińska gramatyka podkłada mi ciągle świnie. Ostatnio moja "nauka" fińskiego polega na oglądaniu fińskojęzycznego Youtube'a. Tak, lepsze to niż nic. Jedna rzecz mocno mnie zadziwiła - dość często pojawiające się w wypowiedziach słowo sika, czyli świnia (Uwaga! Nie czytamy tego słowa jak polskie "sika" ;) i nie zmiękcza s)
Myślę sobie, o co chodzi? Świnia zwykle nijak pasowała do kontekstu, zaczęłam więc powątpiewać w moją zdolność słyszenia i rozumienia fińskiego ze słuchu. Okazało się, że niepotrzebnie! Otóż sika używane w języku potocznym jako przedrostek ma znaczenie inne niż to sympatyczne zwierzątko. Sika, jako prefiks, wzmacnia znaczenie słowa, przed którym stoi, znaczy więc mniej więcej tyle co "bardzo", "niezwykle", "zupełnie". I tak powstają wyrażenia typu: sikahyvä, sikasiisti, sikahieno, sikatylsä.... Dla mnie, miłośniczki świn, świnek i prosiaczków (a prosiaczek po fińsku to possu lub porsas), to na prawdę super sprawa :o) Swoją drogą zastanawiam się jaka jest geneza tego prefiksu i dlaczego akurat świnia?!


Niestety nie udało mi się tego jeszcze ustalić. Ale szukając informacji na temat roli świni w języku fińskim, dowiedziałam się jeszcze kilku ciekawostek. Istnieje coś takiego jak siansaksa - czyli dosłownie "j. niemiecki świni", a oznacza język obcy, który jest niezrozumiały, brzmi dziwnie, albo bełkot, niezrozumiałą lub niepoprawną mowę. Często mam wrażenie, że mój fiński to trochę taki siansaksa. No, ale skoro to język świń, jest mi z tego powodu zdecydowanie mniej przykro ;)

Świnia występuje też w powiedzeniu Älä osta sikaa säkissä - to odpowiednik polskiego "Nie kupuj kota w worku!". A świnka skarbonka to säästöpossu - säästö - oszczędność, pochodzi od czasownika säästää.

Sika jest to też pejoratywne i kolokwialne określenie policjanta albo osoby niechlujnej. Tę drugą można też określić mianem prosiaka - possu lub porsas. Syödä kuin sika, dokładnie tak jak w polskim zwrocie znaczy "jeść jak świnia". 

Świnie i prosiaki kojarzą się z bałaganiem, więc na koniec podrzucam Wam jeszcze sympatyczną bajkę o świńskiej rodzince, Mikä sika-sotku! Bajka oczywiście z morałem. Miłego czytania! 

P.S. Jeśli wiecie coś na temat pochodzenia prefiksu sika w języku potocznym, dajcie znać mi znać. Będę sika kiitollinen.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz