wtorek, 17 marca 2020

En pidä maaliskuusta

W ramach wyzwania, ale i poza nim, wydaje mi się dobrym pomysłem by raz na jakiś czas napisać coś po fińsku. Postaram się przynajmniej raz w miesiącu tutaj wrzucać krótki post z polskim tłumaczeniem. Będę też wypisywać słówka, które są dla mnie nowe, albo ciekawe. Oryginalnie piszę na Lang-8, na platformie gdzie teksty są sprawdzane przez rodowitych użytkowników języka. Poniżej pierwszy tekst, napisany 3 marca. Nie lubię marca i o tym piszę.

Uwaga! Tekst zawiera słowa, które niektórzy mogą uznać za brzydkie lub wulgarne.


* * * 

image by Krzysztof Pluta / Pixabay

3. maaliskuuta 2020

Maaliskuu on paska kuukausi. Ilma on huono. Usein sataa vettä, tai on liian lämmin, tai sitten on kylmä ja tulee kovasti. Paska ilma. Paska maliskuu. Niin huono kuukausi on hyvä aika haasteiden tekemiseen. Pitää tehdä monia asioita töiden jälkeen. Tällä tavalla aika menee nopeammin. Tällä tavalla maaliskuu loppuu aikaisemmin. Tällä tavalla olen onnellisempi.

Ensimmäisenä maaliskuuta aloitin sellaisen haasteen, että opiskelen suomea ainakin puoli tuntia joka päivä maaliskuussa. Muuten, on tosi hienoa palata opiskelemaan suomen kieltä. Minulla on ollut liian pitkiä taukoja, tiedän sen. Mutta onneksi muistan paljon sanoja. Ehkä en niin paljon kielioppia.

Joskus ihmettelen, miksi yleensä opiskelen suomea jos en koskaan tule asumaan Suomessa (onhan siellä liian kylmä talvella). No ehkä pääsyy on se, että suomi on aina minusta kaunis ja mielenkiintoinen kieli. Niin kiva, erityinen, kiehtova. On myös mukava kun ymmärrän laulujen sanoja.

Haasteen aikana minä aion kirjoittaa merkintöjä suomeksi, kääntää lauluja puolaksi, lukea kirjoja ja oppikirjoja tai artikkeleita netistä, tehdä harjoituksia ja harjoitella kielioppia. Tänään on haasteen kolmas päivä. Tähän asti kaikki hyvin.

Kiitos Efuille korjauksesta!


3. marca 2020

Marzec to gówniany miesiąc. Pogoda jest kiepska. Często pada deszcz, albo jest za ciepło, albo znów zimno i bardzo wieje. Gówniana pogoda. Gówniany marzec. Tak kiepski miesiąc to dobry czas na robienie wyzwań. Trzeba robić dużo rzeczy po pracy. W ten sposób czas szybciej zleci. W ten sposób marzec szybciej się skończy. W ten sposób będę bardziej szczęścliwa.

Pierwszego marca rozpoczęłam takie wyzwanie, że będę uczyć się fińskiego przynajmniej pół godziny każdego dnia w marcu. Poza tym, całkiem fajnie wraca się do nauki języka fińskiego. Miałam zbyt długie przerwy, wiem o tym. Ale całe szczęście pamiętam dużo słówek. Może nie tak dużo gramatyki.

Czasem zastanawiam się, po co w ogóle uczę się fińskiego, skoro nigdy nie zamieszkam w Finlandii (jest tam zbyt zimno zimą). No może powód jest taki, że fiński zawsze był dla mnie interesującym językiem. Takim fajnym, wyjątkowym, intrygującym. Jest też fajnie rozumieć słowa piosenek.

W czasie wyzwania mam zamiar pisać mosty / artykuły po fińsku, tłumaczyć piosenki na polski, czytać książki i podręczniki albo artykuły z sieci, robić ćwiczenia i ćwiczyć gramatykę. Dziś jest trzeci dzień wyzwania. Póki co, idzie dobre.

* * * 

haaste - wyzwanie (haasteen - genetiivi l. poj.; haasteiden - genetiivi l. mn.)
merkintä - wpis, posy (merkintöjä - partitiivi l. mn.)
ihmetellä - zastanawiać się
erityinen - wyjątkowy
kiehtova - intrygujący
tähän asti kaikki hyvin. - "so far, so good"
korjaus - poprawka, naprawa (korjauksesta - elatiivi).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz