Na ten film natrafiłam zupełnie przypadkowo, przerzucając kanały by znaleźć coś, na czym można zawiesić oko podczas śniadania. Świąteczny nastrój odpoczynku wisiał jeszcze w powietrzu, a Joulutarina bardzo dobrze wpasowała się w tę atmosferę.
Joulutarina / Święty Mikołaj
Akcja filmu toczy się na malutkiej wsi gdzieś na dalekiej północy. Poznajemy historię chłopca, Nikolasa, którego rodzice i siostra giną w wypadku na jeziorze. Mieszkańcy wioski postanawiają zaopiekować się sierotą. Chłopcem przez rok opiekuje się jedna rodzina po kolei, a co Boże Narodzenia chłopiec trafia do kolejnego domu. Nikolas odwdzięcza się każdej rodzinie za opiekę małym podarkiem, wystruganą przez siebie z drewna figurką lub zabawką. Jednak pewnego roku, gdy we wiosce zaczyna brakować jedzenia, nikt z mieszkańców nie jest w stanie nadal opiekować się chłopcem. Wtedy na miejscu pojawia się Iisakki, stolarz samotnik, który postanawia przygarnąć Nikolasa do siebie i wykształcić go na rzemieślnika. Nowy opiekun jest dla chłopca dość surowy, ale malec dobrze sobie radzi sobie w nowej roli, ćwiczy swój warsztat, szybko nabiera wprawy w tworzeniu mebli, a potajemnie nadal struga zabawki dla mieszkańców wioski, z której pochodzi. Obdarowanie mieszkańców staje się tradycją, którą Nikolas, już jako dorosły, nadal kontynuuje.
Joulutarina to historia opowiedziana serdecznie, spokojnie, bez pośpiechu i większych efektów. Całości dopełnia nastrojowa muzyka oraz piękne lapońskie krajobrazy - film nagrywany był głównie w znajdującym się na samiuśkiej północy Finlandii regionie Utsojoki. Trochę żałuję, że oglądałam ten film w wersji polskiej, dubbingowanej. Zdecydowanie wolałabym oglądać, a raczej usłyszeć go w oryginale...
Dużym plusem historii jest fakt, że przez dłuższy czas wydaje się ona autentyczna. Poczucie autentyzmu mija dopiero pod koniec, gdy Nikolas przywdziewa znane wszystkim czerwone wdzianko, a Mikołaj w saniach na tle polarnej zorzy odlatuje gdzieś tam daleko, hen...
Reżyserem filmu jest Juha Wuolijoki, a w rolach głównych wystąpili: Otto Gustavsson (jako młody Nikolas), Hannu-Pekka Björkman (jako Nikolas) - znany z filmów Akiego Kaurismäkiego, Kari Väänänen (Iisakki) - znany z "Seksu po fińsku". W "Świętym Mikołaju" pojawia się także para znana z filmu "Perły i wieprze", mianowicie Mikko Leppilampi (jako Hannus) oraz Laura Birn (jako Aada).
Joulutarina to historia o chłopcu sierocie, który próbował poradzić sobie ze stratą rodziny, znajdując ukojenie w realizacji jednego, wyznaczonego przez siebie zadania. To też familijna opowieść o Świętym Mikołaju, o tym, skąd wzięło się otrzymywanie prezentów, skąd w zaprzęgu Mikołaja wzięły się renifery oraz po co potrzebna była mu czapa i peleryna własnie w kolorze czerwonym. Jeśli jesteście tego ciekawi, a także chcecie nacieszyć oczy fińskimi krajobrazami (i śniegiem, którego akurat teraz bardzo brakuje) - zapraszam do obejrzenia tej opowieści i przeniesienia się choć na chwilę do mroźnej i klimatycznej Laponii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz