czwartek, 7 stycznia 2016

Sposoby na zimę

Ostatnio docierają do mnie same mrożące krew w żyłach informacje na temat rekordów zimna notowanych ostatnio w fińskiej Laponii. Brr!

Gmina Muonio, gdzie osatnio odnotowano -40.7 stopnia

















Zamarzam na samą myśl, bo już przy obecnych zielonogórskich temperaturach sięgających około - 10 stopni, jest mi zdecydowanie za zimno. Zaczęłam się więc zastanawiać, jak oni sobie w tej Finlandii radzą? W końcu fińska zima musi być straszna. Nie dość, że termometry, jeśli nie zamarzły, często pokazują grubo ponad -25 stopni, to jeszcze te długie noce i ciągły niedobór słońca. Ja bym raczej tego nie zniosła, albo zniosłabym to bunkrując się w jakiejś saunie na całą zimę, kategorycznie odmawiając wyjścia na zewnątrz. Co innego Finowie. Oni, wiadomo, mają sisu, a poza tym, do takiego stanu rzeczy musieli przywyknąć. Życie w mroźnej Finlandii toczy się nawet przy rekordowych minusowych temperaturach. Ale, ale, jak oni to robią? :) Gdyby istniał jakiś poradnik przetrwania zimy (fińskiej i nie tylko), mógłby on wyglądać tak...



Ubierz się ciepło, pamiętaj o warstwach. Albo po prostu załóż wszystko, co masz w szafie :) Pamiętaj o czapce i rękawiczkach. Na buty załóż raki, żeby uchronić się przed poślizgami. Krótkie poradniki dla pań i (bardzo termo-odpornych) panów są do obejrzenia na Facebooku.

Jedz dobrze! W zimie potrzebujemy więcej energii, żeby przetrwać. Jedzenie powinno być sycące i rozgrzewające, a tutaj kilka przepisów na talviruoka. A, że warzyw mało, to witaminy i mikroelementy trzeba uzupełniać. Słońca też jak na lekarstwo, dlatego w północnej Europie suplementacja witaminy D to rzecz zupełnie standardowa.

Pij kawę, bo to napój popularny w Finlandii nie tylko zimą i pozwoli przetrwać ciemne, senne "dni".

Saunuj! Żeby się wygrzać i żeby się zahartować.

Łap endorfiny, ale te zdrowe, z ruchu! Popularne sporty zimowe - hokej, narty, snowboard, co kto woli. A dla tych, którzy lubią ciepełko, joga w saunie :)

Zadbaj o samochód, żeby nie utrudniać sobie życia, czyli odpowiednie ogumienie, zawsze naładowany akumulator i nagrzane rankiem auto gotowe do jazdy. O tym więcej informacji w jednym z odcinków Jazdy (nie) polskiej (prod. TvnTurbo).

Bądź widoczny na drodze, w końcu odblaski to fiński wynalazek. Przy okazji warto odnotować inne rozwiązanie drogowe, popularne także w Finlandii, które ułatwia pieszą komunikację w zimie - podgrzewane chodniki :) Eh, mieć takie w Polsce...

Polub zimę! Nie wierzę, że to piszę, bo ostatnio nie cierpię tej pory roku, ale uroku zimowym krajobrazom nie sposób odmówić. I reniferowe safari, polowanie na zorzę. Poza tym, gorąca czekolada z piankami nigdy nie smakuje tak dobrze, jak w zimie :) Przy okazji, ponoć taka prawdziwa gęsta gorąca czekolada w Finlandii nie jest bardzo znana. Uskomatonta!

2 komentarze: