Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

30.11.15

Podsumowanie wyzwania: Onneksi olkoon!



Oho, jak to szybko minęło, prawda?

Kiedy zaczynałam miałam z jednej strony duże nadzieje, z drugiej jednak odrobinę sceptycyzmu. No bo znaleźć pół godziny dziennie na naukę to takie mało realne.. A nie! Podczas całego wyzwania tylko raz nie udało mi się zrobić nic konkretnego. Poza tym - pełen sukces.

Bardzo pomogło mi to, że urozmaicałam sobie zadania. Lekcje, uczenie, czytanie na głos, ćwiczenia na wymowę, pisanie maili, notatek i wpisów na fińskiego bloga, w końcu też oglądanie Muminków. Nudno nie było!

Co mnie motywowało?

Przede wszystkim fakt, że ogłosiłam moje wyzwanie publicznie  i czasem, gdy naprawdę nie chciało mi się uczyć, siadałam do jakiegoś zadania tylko dlatego, żeby nakleić sobie za nie naklejkę i napisać Wam o tym, co zrobiłam.

Moja kolekcja.


Wasze wyrazy wsparcia i to, że Wy też braliście udział w wyzwaniu - i nie, nie podlizuję się :) Myśl, że ktoś gdzieś zmaga się z tym samym co ja, dodaje otuchy. Wsparcie grupy dużo mi dało. Kiitos kaikille!

Zauważalne postępy :)

Postępy, czyli co...?

Chciałabym napisać, że nie zauważyłam większych rezultatów, uznać ten wysiłek za bezsensowny, rzucić do wszystko w diabły,  wrócić do spontanicznej nauki i mieć więcej wolnego czasu. Ale nie mogę! Systematyczność na prawdę ma sens :) A jeśli mi nie wierzycie, to po prostu sprawdźcie sami ;)

Zauważyłam u siebie to, że wyłapuję coraz więcej słów w Muminkach, rozpoznaję w tekstach coraz to nowe wynalazki językowe. Oswajam się bardziej z fińską gramatyką, nawet z astevaihtelu i partitiivi monikko, a do tej pory unikałam ich jak ognia. Wyraźniej poprawy w mówieniu niestety nie zauważyłam, bo nie była to rzecz, którą miałam okazję w większym wymiarze poćwiczyć.

Czy to już jest nawyk?

Pisałam, że moim celem jest wyrobienie nawyku. Po tych 30 dniach mogę śmiało stwierdzić, że nauka fińskiego staje się moją rutyną i zawsze uwzględniam ją w swoich planach :) Mam zamiar kontynuować codzienne spotkania z fińskim przez grudzień i później tak, by nie stracić zyskanej systematyczności.

Wskazówki
(dla siebie i innych podejmujących wyzwanie od nowa)

- cierpliwości! i małe kroczki - nie da się ogarnąć fińskiego w jeden dzień
- materiały - zbierz, uporządkuj, miej zawsze pod ręką
- zaplanuj i monitoruj przebieg
- nagradzaj się za dobre rezultaty :)



Nagroda

Lepsza znajomość fińskiego to nagroda sama w sobie. Ale, jak każdy Ryjek, Finoluby lubią mieć. Moją nagrodą jest coś, co wymarzyłam sobie już wieki temu (niestety nie wyjazd do FI). Czekam niecierpliwie, aż moja nagroda do mnie trafi - pokażę Wam jak tylko ją dostanę.

I oto jest. Mój pierwszy kubek w kolekcji 

A dla Was, za wsparcie i podjęcie wyzwania, też przygotowałam małe co nieco :) Zerknijcie na Facebooka.

Mam nadzieję, że u Was wyzwanie przebiegło równie sukcesywnie. Do zobaczenia w kolejnych. Nähdään!

16.3.14

Konkurs!

Hei!

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Lingea, mam dla Was egzemplarz "Rozmówek fińskich". Czas więc na mały konkurs, który odbywa się za pośrednictwem Facebooka (pod tym linkiem)


Zadanie konkursowe polega na zaproponowaniu najlepszej, najbardziej skutecznej (Waszym zdaniem) metody nauki fińskich słówek. Swoje propozycje należy umieścić pod konkursowym wpisem na Facebooku. Tym razem to Wy wybieracie zwycięzcę :) Lajkujcie propozycje, które podobają się Wam najbardziej. Wygrywa ta, która zdobędzie najwięcej głosów.

Konkurs trwa do 1 kwietnia. Szczegółowy regulamin znajduje się na tutaj.

Zapraszam!

7.2.14

Konkurs na imię dla Łośka

Hei kaikille,

właśnie rozpoczął się mały konkurs na Finolubnym profilu na Facebooku. Wszystko, co trzeba zrobić, to wymyślić imię dla tego rogatego, fińskiego gentelmana. Do wygrania są przypinki z motywami fińskimi.

Szczegóły konkursu znajdziecie na fan page'u, a regulamin dostępny jest tutaj. Konkurs trwa do 21 lutego do g. 21.
Zapraszam do zabawy!

kliknij, by wziąć udział w konkursie